Uwaga OSZUŚCI !!!

Dobijająca wiadomość, jednak muszę się nią z Wami podzielić, żeby kolejne sytuacje, jak ostatnio, nie miały miejsca.

Jak wiecie (albo i nie), działamy nieprzerwanie od początku tej części wojny na Ukrainie. Od lutego 2022r pomagamy uchodźcom i tym, którzy zostali w kraju, aby go bronić, bądź z innych powodów nie mogą, czy nie chcą go opuścić. Od początku cała akcja opiera się na pracy wolontariuszy. Nikt nie pobierał i do teraz nie pobiera wynagrodzenia. Pracujemy za darmo. Tak od czterech miesięcy… i najwyraźniej niektórym zaczęło to przeszkadzać, męczyć, może drażnić.

Z ogromną przykrością i rozczarowaniem muszę Was powiadomić, że zdarzyły się przypadki, w których byli wolontariusze Fundacji, podszywając się pod nas i korzystając z dawniej posiadanych identyfikatorów, czy pism wystawionych na rzecz prac, jakie kiedyś wykonywali, odbierają paczki i wyciągają od Was dary przekazywane Fundacji na rzecz Akcji Ukraina.

Proszę, sprawdzajcie w dziale Kontakt. Tam są zawsze aktualne informacje i opisy osób, które nadal trwają na stanowisku. Zgłaszajcie też do nas takie sytuacje i pytajcie choćby po dziesięć razy, jeśli zauważycie coś podejrzanego. Dzwońcie. Piszcie. Upewniajcie się jeśli macie jakieś wątpliwości. Lepiej kilka razy zapytać, niż dać się wyrolować takim oszustom. Nie dajcie się również nabrać, gdy ktoś Was prosi o wysłanie czegoś na inny adres, niż podany na stronie (aktualnie: MAGAZYN Przemyśl, ul. Gen. Jakuba Jasińskiego 32).
W wyjątkowych przypadkach któryś z koordynatorów może z Wami ustalić inne miejsce odbioru (dotyczy ilości paletowych), jednak będzie korzystał z podanych na stronie telefonów i adresów mailowych i na pewno będzie to jeden z przedstawionych tam koordynatorów.

Wiem. Mieszanina złości i smutku. Też mnie to dobija. Jest mi do tego po prostu ogromnie przykro. Ufałam tym ludziom. Polegałam na ich słowach, czynach, deklaracjach. Wspólnie pracowaliśmy te kilka miesięcy mając na względzie wspólny cel – pomóc Ukrainie i Ukraińcom. Bezinteresownie. Po prostu. Każdy wedle swoich możliwości.
A teraz muszę Was przed niektórymi z nich ostrzegać…

Szereny

.