Akcja Ukraina - ZMIANY

Uwaga – ważne ZMIANY!

Hop hop!

Jesteśmy! Nadal działamy!
HA! Nie daliśmy się przeciwnościom!

Było ciężko. Nie ma co ukrywać. Po czterech miesiącach intensywnej, ciężkiej, miejscami  katorżniczej pracy, która wyssała całą energię z niejednej i niejednego z nas, nie ma co się oszukiwać. Mieliśmy kryzys. Skrajne wyczerpanie, wielomiesięczna praca, godzenie życia prywatnego, zawodowego i jeszcze pracy wolontariuszy w Fundacji, zebrała niemałe żniwo w naszym składzie i odbiła się na zdrowiu niektórych. Część z nas musiała się zająć życiem poza Akcją (dla niektórych po tych kilku miesiącach to jak jakaś aberracja rzeczywistości, że niby co? że jest coś poza magazynem, paczkami, wyjazdami, telefonami, mailami, wojną, brakiem żywności, zepsutymi samochodami, kłopotami ze znalezieniem paliwa… że jak? normalne życie? że ludzie tak mają? O! Był jakiś długi weekend? znaczy – takie wolne żeby odespać? A co to takiego… to wolne?). Niektórzy do nas za jakiś czas wrócą. Niektórzy nie. Były zgrzyty, niedomówienia, urazy, pretensje. Czasami wylanie żali i oczyszczenie atmosfery wychodzi na dobre, innym razem nie. Nam się udało przetrwać. Kolejny kryzys za nami.

Teraz skupiamy się na inwentaryzacji, przeorganizowaniu magazynów i wysyłaniu zaopatrzenia w dużo większych ilościach i większymi samochodami, co wymaga od nas zmiany systemu pracy. Dajemy radę. Gdyby z jakichś powodów od jakiegoś czasu ktoś od nas się do Ciebie nie odzywał, a wcześniej współpracowaliśmy – proszę, napisz. Być może osoba odpowiedzialna za kontakt z Tobą ma przerwę, a przy przekazywaniu obowiązków coś poszło nie tak.

Zmienił się nasz skład. W dziale „Kontakt” znajdziecie informacje, kto został i za co jest odpowiedzialny. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, zawsze pisz/dzwoń. Lepiej trzy razy zapytać, niż raz źle pomyśleć i coś przez to zawalić.

A nie możemy zawalać. Za dużo osób na nas liczy. Zbyt wiele osób na nas polega i czeka na naszą pomoc.

Jeśli chcesz nas wspomóc, niezmiennie podsuwam przycisk PayPala.

 

Jeśli masz trochę wolnego czasu w wakacje i chcesz pomóc na miejscu, pisz do Sylwii i przyjedź do nas do Przemyśla.
Jeśli jesteś kierowcą i chcesz poświęcić swój czas pracując jako wolontariusz (z własnym samochodem), podobnie – łap Sylwię i zgłaszaj swoją gotowość. Razem z Izą dopasują zadania do Twoich możliwości i umiejętności.

Na koniec, może na bezczela, ale szukamy sprawnego samochodu na kilka tygodni, żeby wozić rzeczy na Ukrainę. Nasze w większości stoją w kolejce u mechanika. Dlatego jeśli wiesz… jakimś sposobem możesz go nam użyczyć na ten czas, aż nasze zostaną naprawione – będę wdzięczna 😉

Niezależnie od wszystkiego – trzymaj za nas kciuki.

Szereny